bymoana

Artykuł o twórcach: byMOANA

1) Od czego się zaczęła Twoja przygoda z biznesem/marką? Kiedy to było?

Marka byMOANA została powołana z autentycznej potrzeby i z zamiłowania do rzeczy ładnych. Najpierw była idea. Długo noszona w sobie. Z dalekich podróży przywoziłam przepiękne tekstylia domowe I zauważyłam, że na rynku polskim nie ma właściwie żadnego wyboru w tym temacie. Nie mogłam znaleźć produktów, które spełniałyby moje oczekiwania co do estetyki I dobrego, nowoczesnego wzornictwa. Marka MOANA jest młoda. Pierwsza kolekcja zarpezentowana była na targach Home Décor w 2018 r. Nie mam wykształcenia krawieckiego, branża tekstylna była dla mnie zupełnie obca i ja rzuciłam się na głęboką wodę. Mój zapał podkręciła przyjaciółka, która podsunęła ideę wykorzystania środków unijnych. Na szczęście spotkałam wiele osób, które uwierzyły w powodzenie projektu, m.innymi ALEWOREK.

2) Jaka jest najdziwniejsza historia związana z Waszym biznesem?

Nie mam najdziwniejszej historii ale myślę, że historia pochodzenia nazwy marki jest ciekawa. Od wielu lat związana jestem osobiście z Nową Zelandią. To właściwie z tamtąd pochodzi nazwa marki MOANA. We wszystkich językach polinezyjskich słowo “moana” oznacza ocean, głębię oceanu, szum oceanu, wielki błękit. Jest to także przepiękne imię żeńskie. W Nowej Zelandii można mieszkać przy ulicy Moana albo nawet kupić świeżą rybę od firmy Moana dostrczającej ryby w hali targowej czy też skorzystać z usług biura adwokackiego Moana. W tamtym rejonie nie jest to nazwa obca czy też nadzwyczajna ale pięknie brzmi I jest wdzięczna. A mi spodobał się szum oceanu.

3) Dlaczego robicie to, co robicie? Co Was fascynuje?

Po wielu latach pracy w korporacji przyszedł moment gdy chciałam zrealizować coś swojego. Praca w dużej firmie pozwala zebrać doświadczenia dotyczące funkcjonowania dobrego biznesu. Ja miałam szczęście pracować w bardzo dobrej firmie i wśród ludzi, którzy dawali wspaniały przykład. Zawsze chciałam coś projektowałam, rysowałam, malowałam. Po prostu przyszedł odpowiedni moment w życiu kiedy mogłam zrealizować moje marzenia w postaci projektowania pościeli lnianych.

4) Wasza marka to jedno a Ty? Opisz siebie w 3 słowach.

wytrwała, konsekwentna

5) Jak będzie wyglądać Twój biznes za rok?

Dążę do wyruszenia na rynek zagraniczny. Pościel lniana jest dość luksusowym produktem i w obecnej sytuacji rozwój za granicą może przyczynić się do znacznie szybszego rozwoju marki aniżeli na rynku polskim.

6) Nie wyobrażasz sobie pracy bez… ?

Najważniejsi w pracy są ludzie. Na samym początku działalności bardzo cierpiałam gdy nie miałam partnera biznesowego. Firma była za mała aby kogokolwiek zatrudniać.

7) Co dają Wam klienci?

Radość gdy dzwoni klientka i mówi: Pani Beato, sprawiłam sobie prezent i dzięki Pani pościeli czuję się na prawdę wyjątkowa i czuję, że na to zasługuję. Bez takich słów od klientów nie miałabym motywacji do dalszej kreacji bo pieniądze to bardzo dużo ale to nie wszystko.

8) Jakbyście mieli przekazać jedno wspierające zdanie dla Waszych odbiorców to, co by to było?

Konsekwencja i słowność w biznesie, a także bezpośrednia i otwarta komunikacja to podstawa stworzenia długotrwałej relacji i sukcesu. Taka postawa daje odbiorcom poczucie bezpieczeństwa.

Przewiń do góry