niedzielnie (nie)leniwie

W końcu mam trochę czasu i mogę nadrabiać zaległości. Pracuję właśnie nad nowym modelem worka, więc trzymajcie kciuki, żeby się wszystko udało. Efekty już niedługo na blogu.
Zrobiłam też kolejny worek z napisem “Twój świeży chlebuś”. Dzięki wskazówkom, które uzyskałam na szkoleniu w Strimie, wiem już jak dokładniej odwzorować szablon, tak by farba się nie rozlewała.
   Do zdjęcia wraz z workiem pozuje świeżo upieczony przez mojego tatę chlebuś z przepisu ze strony chleb.info.pl 🙂
Przewiń do góry